niedziela, 14 grudnia 2014

VII MIĘDZYNARODOWY INTEGRACYJNY TURNIEJ PIŁKI SIATKOWEJ - ZŁOTORYJA 2014



Już po raz siódmy wszyscy sympatycy siatkówki na siedząco spotkali się w Złotoryii. Jak co roku podczas mikołajek mogliśmy zobaczyć rywalizujące ze sobą drużyny grające zarówno na stojąco i siedząco.
Już tradycyjnie drużyna stojąca, która brała pierwszy raz udział w zawodach musiała zagrać na siedząco. Zawodny na własnej skórze przekonali się jak ciężkim i wymagającym sportem jest siatkówka na siedząco.

W siedzących rozgrywkach zawodnicy zostali podzieleni na dwie grupy:
GRUPA 1:
START WROCŁAW
KADRA KOBIET
SIMET JELENIA GÓRA

GRUPA 2:
START SZCZECIN
URZĄD MARSZAŁKOWSKI WOJEWÓDZTWA DOLNOŚLĄSKIEGI
LEGNICKI LEW

Rywalizację rozpoczął mecz Kadry Kobiet z jeleniogórską drużyną. Panie ku zaskoczeniu wszystkich z łatwością wygrały pierwszy mecz, przy drugim przeciwniku nie poszło już tak łatwo. Zwycięstwo zostało zapisane na koncie wrocławian, tak samo w kolejnym wygranym meczu z drużyną z Jeleniej Góry. W drugiej grupie zaciętą walkę stoczyły ze sobą zespół urzędu i Legnicki Lew. Ostatecznie szala zwycięstwa przechyliła się na stronę Urzędu Marszałkowskiego.Wydawało się że obecny Mistrz Polski Start Szczecin z łatwością wygra dwa zaplanowane pojedynki, jednak chwilowa zła przyczynila się do utraty seta na rzecz Urzędu.

Ostatecznie w meczu finałowym zmierzyli się Start Wrocław ze Starem Szczecin, a o brąz walczyli Urząd Marszałkowski i Kadra Kobiet.

Ostatecznie drużyny zakończyły zmagania na nast miejscach:
  1. START WROCŁAW
  2. STARY SZCZECIN
  3. KADRA KOBIET
  4. URZĄD MARSZAŁKOWSKI
  5. LEGNICKI LEW
  6. SIMET JELENIA GÓRA


    Jak zawsze wszyscy we wspaniały nastrojach zakończyli turniej, a wśród zawodników została wyłoniona złota szóstka turnieju.
W imieniu wszystkich WIELKIE DZIĘKUJEMY dla Pawła i jego wspanialej żony za trud włożony w organizację turnieju.
Mamy nadzieję, że do zobaczenia za rok !!!




































































































































































Brak komentarzy:

Prześlij komentarz